Gdy Cię poznałam nie było żadnych znaków. Słońce nie zmieniło lokalizacji, ziemia nie zatrzęsła się. Nie było nawet fajerwerków, grzmotów czy uginających się nóg. Wiedziałam,wiedziałam jednak, że to Ty.
“Miała dosyć ciągłych domysłów,przypuszczeń,spekulacji, założeń. Odrzuciła domniemania,założenia i poszlaki głupiego serca. Nie pozwalała sobie na tworzenie ideologii,nie brnęła w fikcję i nie zgadywała. Potrzebowala faktów,a one jak zaklęte odbierały nadzieję.”
“W psychologii jest takie pojęcie „błysk”. To jest moment, kiedy człowiekowi w głowie się wszystko zmienia, kiedy nagle dociera do niego coś, co było oczywiste od lat, ale teraz nabrało innego wymiaru.”